Gdy Goście weselni oddali się zwariowanym tańcom my z przepięknie wyglądającą Parą Młodą uciekliśmy ukradkiem na kilka chwil.. Po co? Aby na terenie Zameczka w Książu Wielkim poszukać inspiracji i zrobić kilka zdjęć dzięki którym Asia i Andrzej będą mogli wracać do tego dnia kiedy tylko będą chcieli.

Jednak Goście szybko odnaleźli nas w ogrodzie i z radością dołączyli do ślubnej sesji zdjęciowej prześcigając się w pomysłach na kolejne kadry ; -)

Udało nam się jeszcze zrealizować kilka pomysłów tylko z Młodymi w gustownych  wnętrzach hotelu Zameczek…

Jak wyszło? Zobaczcie sami! Prezentujemy kilka zdjęć z tego intensywnego i owocnego pleneru ; -)